Pies wszystko rasach psów
kwi 26 2010
W ustalony dzień zabieramy sukę do psa. Większość suk jest agresywna u siebie w domu, a w tej sytuacji to pies powinien być stanowczy.
Jeśli można, pozwalamy zwierzętom na swobodną zabawę. To pozwoli suce przyzwyczaić się do nowo poznanego psa. Psy bardziej agresywnych ras mogą być trudne w tej sytuacji. Podczas krycia zazwyczaj mocno trzymamy sukę, aby w razie agresywnego zachowania nie zrobiła krzywdy psu.
Etap 1: Gdy suka jest gotowa – stoi spokojnie i trzyma ogon odchylony na jedną stronę. Pies wspina się na sukę i następuje pierwsza część ejakulacji. Część prącia (żołądź) psa nabrzmiewa, utrzymując go w pochwie suki, więc zwierzęta są połączone.
Etap 2: Więź Po około 1 minucie, pies zsuwa się i ustawia tyłem do zadu suki (są wciąż złączeni). Trwa to na ogół około 20 minut i kończy się rozczepieniem zwierząt. Nie trzeba się denerwować, to zupełnie naturalne, chociaż nie jest konieczne dla zapłodnienia i często nie występuje.
Mimo że dozór na tym etapie jest na ogół zbędny i sytuacja nie usposabia do pogawędki z właścicielem psa, trzeba zostać z psami i lepiej jest delikatnie przytrzymać je za obroże, żeby szczególnie nerwowa suka, szarpiąc się, nie uszkodziła narządów psa lub swoich własnych . Z tego samego powodu nie należy siłą rozdzielać psów.
lip 12 2009
Istnieje wiele gatunków leptospirozy. Producenci szczepionek starają się, by zawierały one najważniejsze gatunki bakterii, wywołujących tę chorobę. Wiele z nich występuje w wodzie, zwłaszcza w wodzie stojącej, stąd bardziej narażone są psy, które często mają z wodą kontakt (psy myśliwskie). Pierwszym objawem leptospirozy bywa osłabienie nadgarstków. Wyraźnie widać, że pies ma większe trudności niż zwykle z pokonywaniem stopni. Potem pojawia się ogólne wyczerpanie; oczy, jak przy nosówce, czerwienieją. Jest bardzo źle, jeżeli dochodzi do biegunki i wymiotów. Zażółcenie oczu i błon śluzowych jest cechą bardzo ciężkiego przebiegu leptospirozy. Choroba ta przebiega zawsze razem z zapaleniem nerek. Świadczy o nim obecność białka w moczu.
Naturalnie już przy pierwszych objawach choroby powinieneś zgłosić się do weterynarza (tym bardziej że niektóre z wywołujących leptospirozę bakterii są groźne i dla człowieka), który oceni szanse na wyleczenie psa.
maj 25 2009
Jest to cecha wrodzona, dziedziczna, ale również zróżnicowana w rasach. Wyżły na ogół nie przejawiają zbytniej ciętości wobec drapieżników, w przeciwieństwie do terierów czy jamników, które są wyjątkowo cięte. Wyżły angielskie w ogóle nie przejawiają chęci ataku na drapieżnika. Natomiast wyżły kontynentalne – weimarski, szorstkowłosy
niemiecki i czeski fousek – chętnie i z pasją atakują. Bardzo dużo zależy od właściwego szkolenia psa już od wieku młodzieńczego.
U szczeniaków ciętość przejawia się gonieniem i oszczekiwaniem kota. Trzeba więc takiego szczeniaka zachęcać i chwalić, zważając jednak, by nie nastąpiło spotkanie nos w nos. W takich sytuacjach kot jest niebezpieczny. Na ogół atakowany kot chroni się na drzewo, wówczas nie przeszkadzajmy psu oszczekiwać go, a raczej zachęcajmy do tego. Ciętość powinna przejawiać się odwagą i nieustępliwością w atakowaniu. Starsze psy powinny już zdecydowanie atakować kota, jak również muszą być nieustępliwe w swojej postawie wobec innych psów. Teriery mają niezwykłą, wrodzoną umiejętność błyskawicznego zdławienia kota, mimo że kot w swoim działaniu jest równie szybki. Wyżły nie są tak precyzyjne i szybkie, nieraz w starciu obrywają po pysku. Szczególnie niebezpieczny jest atak kota na oczy psa. Najlepiej jeżeli walka z kotem odbywa się przy udziale starszego, doświadczonego psa.
Na ogół już po pierwszymbezpośrednimstarciuzkotem będziemy mogli przekonać się, czy nasz pies będzie ostry i odważny wobec drapieżników. W krótkiej błyskawicznej walce pies może odnieść j akieś bolesne zadrapanie pyska czy nosa; jeżeli to go nie zniechęci, aprzeciwnie, wzbudzi w nim jeszcze większą pasję i zaciętość, to na pewno i wobec innych drapieżników wykaże odwagę i ostrość. Żeby natomiast nie dopuścić do zniechęcenia psa, należy rozważnie postępować ze szczeniakiem w jego pierwszych kontaktach z kotem. Koty reprezentują jedną z grup drapieżników i jako takie są naturalnym wrogiem psów. W Polsce spotyka się bardzo wiele kotów na wpół zdziczałych, poluj ącyeh w polu i w lesie na drobną zwierzynę. W głębi lasu można spotkać koty całkowicie zdziczałe, zaczajone na drzewach i polujące z nich, podobnie jak to robią żbiki. Mając 8 lat zostałem dotkliwie pogryziony w lesie przez takiego zdziczałego kota, do dzisiejszego dnia mam blizny na ręce, gdyż moje ramię zostało poszarpane w błyskawicznym ataku. W lasach spotkać można również krzyżówkę żbika z kotem domowym. Tak więc polując pies zawsze może natknąć sięnakota. Kotyjako szkodniki podlegają odstrzałowi wpolu i w lesie.
W lesie kot jest dla psa praktycznie nieosiągalny, gdyż chroni się na drzewo, ale pies powinien oszczekiwaniem oznajmić jego obecność. Natomiast w polu, gdzie nie ma drzew, pies ma szansę na dojście i zdławięnie kota. Może to jednak być niebezpieczne dla myśliwego, gdyż kot w panicznym strachu dąży w ucieczce do jakiegoś drzewa, by móc się schronie. Ponieważ wokół nie ma drzew, a jedynym wysokim punktem jest myśliwy, skacze więc na niego, na głowę, wczepiając się pazurami, i może bardzo dotkliwie poranić twarz czy oczy, bo nie jest łatwo takiego zwierzaka zrzucić z siebie.
Pies, który odbył praktykę w walce z kotami, będzie ostry i odważny wobec innych drapieżników, takich jak lisy, wszystkie zwierzęta z rodziny łasicowatych, kuny, borsuki itp.
Rasy używane do polowań na dziki mają wrodzoną, wysoce rozwiniętą ostrość i odwagę w atakowaniu wszystkich drapieżników. Niezależnie od cech wrodzonych, myśliwy powinien ustawicznie doskonalić ciętość psa na drapieżniki. Pies powinien zdławione lub ustrzelone drapieżniki przynosić do myśliwego – aportować.
maj 25 2009
Dla jasności zsumujmy i skonkretyzujmy teraz elementy pasji myśliwskiej psa oraz wylrwałość w poszukiwaniu zwierzyny:
wytrwałość w poszukiwaniu zwierzyny jest pochodną pasji, a więc należy zaliczyć ją do cech wrodzonych.
kwi 12 2009
Pies jest zwierzęciem stadnym i potomkiem dzikich, mięsożernych zwierząt. Rozwinęły się u niego zmysły w inny sposób, niż u człowieka. Chcąc psa odpowiednio wychować należy przestawić się na jego sposób myślenia; można wtedy przewidzieć jego reakcje i nie będą nas one dziwić.
Zastanówmy się przede wszystkim, czy pies myśli. Nasze wątpliwości rozstrzyga Encyklopedia Popularna PWN, wyd. 2, Warszawa 1982. Na str. 497 znajduje się hasło — Myślenie obrazowo-ruchowe: „myślenie dokonujące się w bezpośrednim działaniu, wyłącznie na podstawie spostrzeżeń, przypomnień i operacji ruchowych na konkretnych przedmiotach; występuje u zwierząt i dzieci”!!! Dowód ten przytaczam tej, na szczęście, niewielkiej już grupie niedowiarków, która sądzi, że pies kieruje się wyłącznie odruchami warunkowymi.